Product Manager – List Motywacyjny

Moje wpisy Komentarze (0) »

Product Manager – List Motywacyjny


Kiedy przyjdzie czas na poszukiwania nowej pracy Product Managera – staniesz w obliczu ważnych decyzji. I nie mówimy tutaj o korzystaniu z usług on line lub wsparcia head hunterów. Nie mówimy też o tym czy skoncentrujesz się na twoim CV pod kontem technicznym bądź biznesowym. Mówimy o czymś znacznie poważniejszym. Mianowicie czy należy tworzyć List Motywacyjny kiedy wysyłamy swoje CV?

Cel Listu Motywacyjnego Product Managera


Kiedy przeprowadzono rozmowy z Product Managerami w tym zakresie okazało się że zdania są podzielone. Wielu z nich uważało że CV zawiera wszystkie ważne informacje i że list motywacyjny jest jak by tylko skanem podkreślającym wybrane słowa kluczowe. Po co w takim razie jest potrzebny? Inni uważali iż list motywacyjny pozwala pokazać ich wyjątkowość wśród wielu kandydatów i że to naprawdę dobry pomysł.

Listy motywacyjne nie są sobie równe. Product Managerowie ubiegający się o dobrą pozycję muszą zdawać sobie sprawę iż List Motywacyjny pomoże im wyróżnić się z tłumu. List Motywacyjny powinien być skoncentrowany (rób to krótko) wokół zagadnień interesujących potencjalnego pracodawcę. Rzadko kiedy ktoś jest mistrzem w zawodzie ponieważ chce zostać Product Managerem. Często bywa tak że zostajemy mistrzem w zawodzie pracując jako Product Manager zdobywając nowe kompetencje. I to właśnie trzeba wyjaśnić w Liście Motywacyjnym.

Jak dostosować List Motywacyjny do własnej osoby?


Pisząc List Motywacyjny zwróć uwagę aby miał formę „jak by się go czytało” nie jak by był skopiowany z jakiejś książki. Być może będziesz musiał nad tym popracować ale musi on wyglądać naturalnie. Zobaczysz że nie jest to takie trudne. Czytający musi mieć wrażanie że pisałeś do specjalnie do niego.

Łatwym sposobem odpowiedniego dostosowania listu motywacyjnego jest odniesienie się w nim do informacji na temat przyszłego pracodawcy, jego produktów lub usług. Informacje na ten temat znajdziesz na licznych stronach internetowych i w notatkach prasowych. Jeżeli żadna z tych informacji nie nadaje się do wykorzystania można samemu zrobić kilka badań (opierając się na doświadczeniu) i odnieść je do tego co się dzieje w branży.

Twoim głównym celem w przypadku przygotowania Listu Motywacyjnego jest dostosowanie informacji w nim zawartych do stanowiska o jakie się ubiegamy. Musimy tak wyeksponować swoje doświadczenie i umiejętności aby przyszły pracodawca stwierdził iż będą one najlepiej wykorzystane na stanowisku o jakie się ubiegasz.

Prawdziwa siła Listu Motywacyjnego to fakt iż możesz dotrzeć bezpośrednio do osoby decyzyjnej. Możesz w bezpośredni osób powiedzieć tej osobie dlaczego Twoje doświadczenie jest lepsze niż doświadczenie innych kandydatów.

Co powinien zawierać List Motywacyjny Product Managera


To chyba nie wymaga tłumaczenia i uzasadniania że wszystkie błędy gramatyczne i ortograficzne będą świadczyły na Twoją niekorzyść. Prostym sposobem na uniknięcie błędów związanych z gramatyką i wyglądem jest pozwolenie aby przed wysłaniem Listu Motywacyjnego przeczytał go ktoś inny.

Inny ważnym punktem jest odpowiednia długość Listu Motywacyjnego. Product Manager musi pamiętać  iż przyszły pracodawca lub każda osoba która będzie czytała List Motywacyjny – zamierza to zrobić za życia. Oznacza to też że takie osoby widziały też wiele szablonowych Listów Motywacyjnych i mają w tym temacie doświadczenie. Dlatego postaraj się napisać go indywidualnie.

Jeżeli myślisz że jak już napiszesz raz jeden dobry List Motywacyjny to już jest sukces? Nic bardziej błędnego. Jeżeli będziesz używał tego samego Listu Motywacyjnego przy ubieganiu się o inne stanowiska pracy to nie wróży to nic dobrego dla Twojej kariery.

Jedną z ostatnich uwag jest sposób doręczania Listu Motywacyjnego. Jeżeli nie można dostarczyć go za pomocą agencji rekrutacyjnej to należy wykorzystać pocztę a następnie mail, ale wtedy traci on już na swojej mocy informacyjnej.

Co to wszystko oznacza dla Ciebie?


Ubieganie się o pracę Product Managera można narazić się na sytuacje wywołujące stres, dlatego powinieneś poświęcić trochę czasu na jak najlepsze przygotowanie Listu Motywacyjnego. Upewnij się że stworzyłeś spersonalizowany list dostosowany do stanowiska o jakie się ubiegasz. Zdobycie pracy jest czasami podobne do gry. Musisz być w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie. Jeżeli dobrze wykonasz pracę przy wykonaniu Listu Motywacyjnego twoje szanse wzrosną.


Opracował – Sebastian Kielecki


Wskazówki dla Nowego Product Managera

Moje wpisy Komentarze (1) »

Wskazówki dla Nowego Product Managera

Dostałeś wymarzoną pracę i pozycję Product Managera w dużej organizacji. Pierwsza fala euforii minęła i teraz czas rozpocząć przygodę z zarządzaniem produktem. Poniżej kilka wskazówek dla Nowego Product Managera, które pomogą ci się odnaleźć w nowej rzeczywistości.

  1. Mów do ludzi i słuchaj co mówią
  2. Wykorzystaj swój nowy produkt
  3. Zapoznaj się z kluczowymi wskaźnikami wydajności
  4. Postaraj się zrozumieć co o produkcie „mówi” rynek
  5. Sprawdź całą dokumentację dotyczącą produktu
  6. Bądź najlepszy
  7. Zapoznaj się z listą zadań twojego poprzednika
  8. Zaplanuj listę rozwoju swoich umiejętności
  9. Bądź sobą
  10. Podejmij kroki aby stać się jedynym dobrym Product Managerem

Pierwszy dzień w Pracy – wskazówki ogólne

„Obserwuj, słuchaj, rzadko osądzaj i nie chciej za dużo” – Platon

Jeżeli chodzi o pierwszy dzień w pracy to w zasadzie można go skwitować powyższym cytatem z Platona.

Obserwacja nowego miejsca pracy gwarantuje największy sukces w adaptacji i przystosowaniu się do zwyczajów i norm panujących w firmie. Należy zwracać uwagę na przykład na to, jak pracownicy odnoszą się do innych, jaki jest stopień sformalizowania stosunków między pracownikami, obserwować, jak ubierają się do pracy, czy pracowników łączą relacje towarzyskie wykraczające poza teren pracy, jakie postawy są cenione (perfekcjonizm, pracowitość, kreatywność).

Bardziej szczegółowo należy zacząć pierwszy dzień od spędzenia go ze swoim bezpośrednim przełożonym. Przełożony osobiście mógłby wprowadzić nas jako nowego pracownika w działalność i kulturę organizacji firmy. Mógłby powiedzieć o wartościach i etyce pracy, przedstawić nas innym współpracownikom ze wskazaniem na zakres naszych obowiązków.

Dobrze by też było aby przełożony do którego będziemy raportować zapoznał nas ogólnie (na szczegóły przyjdzie czas) z założeniami filozofii firmy oraz oczekiwaniami co do naszej osoby, tak abyśmy dobrze rozumieli swoją rolę w firmie.

Kolejnym elementem są sprawy związane z zatrudnieniem. Podpisanie wszystkich niezbędnych dokumentów. Wydanie niezbędnych narzędzi pracy oraz jasne określenie zasad ich użytkowania. Powinniśmy też zobaczyć moje miejsce pracy – pokój, biurko itp.

Tak chyba z grubsza mógłby wyglądać nasz pierwszy dzień w pracy.

Opracował – Sebastian Kielecki

Tworzenie CV Product Managera – Powrót do Przyszłości?

Moje wpisy Komentarze (0) »

Nadchodzi taki czas, kiedy to product managera, kierownika produktu nachodzi myśl o poszukiwaniu nowej pracy?

Podczas globalnej recesji, jaka ostatnio miała miejsce, istniały takie warunki, że większość menedżerów produktu po prostu starała się trzymać miejsc pracy powiedzmy, iż za wszelką cenę. Teraz, ponieważ wydaje się być powoli coraz lepiej, ludzie zajmujący się rekrutacją znowu zaczynają dzwonić.

Czy będziesz gotowy do takiej rozmowy kiedy i twój telefon zadzwoni?

Ktoś może powiedzieć, iż oczywiście, tak jestem gotowy. A poza tym żyjemy w XXI wieku gdzie stare sposoby rekrutacji już minęły. Teraz kandydaci są automatycznie wybierani przez doskonałe systemy komputerowe, które spędzają dnie i noce w sieci przeszukując takie portale jak Nasza Klasa, Golden Line, Facebook i Linkedin.

Nie jest to jednak całkowita prawda.

Okazuje się że sposób zaprezentowanie swojego doświadczenia z zakresu zarządzania produktem wciąż jest bardzo istotny. Niestety zdarza się tak,że pracujące roboty systemowe mogą nieraz pominąć istotne elementy z twojego CV. Może to mieć znaczący wpływ na Twoją przyszłość. Możesz dostać wymarzoną pracę – lub nie!

Być może zanim zaczniesz poszukiwanie nowej pracy powinieneś spędzić jednak kilka chwil nad odpowiednim przygotowaniem swojego CV.

Jak zatem powinno być postrzegane Twoje CV?

Przez kilka lat w New York Times robiono badania na temat tego co sprawia, że CV jest ciekawe i wartościowe. Opracowano kilka wniosków. Pierwszą rzeczą jest to, iż każdy product manager powinien sobie zdać sprawę z tego, iż swoje CV powinien reklamować w podobny sposób jak każdy inny produkt. Powinien niejako stworzyć nazwijmy to „broszurę własnego CV”.

Kolejny wniosek zwracał uwagę na to, iż CV powinno powiedzieć czytającemu co jesteś w stanie robić w przyszłości – nie koncentrując się na tym co osiągnąłeś i robiłeś w przeszłości. Oznacza to, że powinniśmy poświęcić trochę czasu aby zorientować się jaki rodzaj pracy chcemy wykonywać w przyszłości a następnie upewnić się jakie zdobyliśmy doświadczenie, które przygotowało nas do wykonywania tej upragnionej pracy.

Nasze CV nie jest przeznaczone do przedstawiania osobistej autobiografii pracy. Oznacza to, że nie jest najważniejsza lista zadań, które kiedykolwiek wykonywaliśmy. W rzeczywistości wszystko powyżej 15 lat powinno zawierać bardzo mało miejsca, a może nawet wszystko razem powinno zostać usunięte…

To są najważniejsze zadania na jakich powinieneś się skoncentrować na samym początku przygotowywania swojego CV. Musisz oszacować jak zdobyte doświadczenie wykorzystać w budowaniu swojej kariery zawodowej.

CV ułatwiające „usłyszenie Cię”

To zdumiewające ale to jakich odpowiedzi udzielimy w swoim CV, jak się przedstawimy, ma ogromny wpływ na postrzeganie nas jako potencjalnych dobrych i przydatnych product managerów. Kiedy zamierzamy wysłać CV na konkretne stanowisko, gdzie podano konkretne oczekiwania to musimy je tak dostosować aby zawierało określone słowa kluczowe.  Podajmy też kilka kategorii ze stanowiskami wykonywanych zadań, które mogą być przydatne dla przyszłego pracodawcy. Ułatwi to czytelnikowi CV uświadomienie sobie w jaki sposób nasze doświadczenie odnosi się do zadania, które będziemy się starać  wypełnić.

Co to wszystko oznacza dla Ciebie?

Aby uzyskać oczekiwaną i wymarzoną prace wiele rzeczy musi potoczyć się prawidłowo. Trzeba powiedzieć otwarcie, iż dobry Product Manager – Kierownik Produktu musi wyglądać dobrze w swoim CV ale też w spotkaniu bezpośrednim. Samo CV oczywiście nie wykona za nas pracy. W końcu nasz ewentualny pracodawca będzie chciał spotkać się z nami osobiście.  Jednak tak czy inaczej odpowiednio przygotowane CV może mieć znaczenie kluczowe w pierwszej fazie procesu rekrutacyjnego.

Musisz mieć pewność że CV Product Managera – Kierownika Produktu zawiera właściwe rzeczy. Kładzie nacisk na to jak poprzednie miejsca pracy przygotowały cie do przyszłego stanowiska. Pamiętajmy jednak, że nawet jeżeli jesteśmy dumni ze wszystkiego czego dokonaliśmy to nie zawsze musimy to wymieniać. Szczególnie jeżeli miało to miejsce dawno dawno temu.

Pamiętajmy zatem aby CV było tym co możemy a nie tym co mogliśmy.

„Nie potrafię przewidywać, ale potrafię kłaść podwaliny. Bo przyszłość jest czymś, co się buduje”

Antoine de Saint-Exupéry

Opracował – Sebastian Kielecki

 

Sekrety wielkich handlowców

Moje wpisy Komentarze (1) »

Różnica między zwykłym sprzedawcą a wielkim handlowcem tkwi w jednym: wielki handlowiec sprzedaje więcej! On generuje większe wpływy ze sprzedaży niż ktokolwiek inny. Sprzedaje więcej zarówno w latach chudych, jak i tłustych, w okresach i dobrej, i złej koniunktury.

Motta wielkich handlowców

Motta to zasady, według których żyjemy i pracujemy. Wielkie organizacje mają swoje motta. Motto skautów to: „Czuwaj!” („Be Prepared”). Motto Straży Przybrzeżnej Stanów Zjednoczonych to: „Semper Paratus” („Zawsze gotowy”). Motto IBM to: „Myśl!” („Think”).

Szamani sprzedaży uwielbiają motta. Motta przypominają im, co jest potrzebne, żeby sprowadzić deszcz. Niektórzy z nich mają wiele mott, inni tylko jedno. Niektórzy mają motto niewyartykułowane. Ale pociągnij Rainmakera za język, a poznasz jego motto. Oto niektóre z nich:

  1. „Wcześnie idź spać i wcześnie wstań, wyceniaj i ostro sprzedawaj”
    Rainmakerzy sprzedają dobre samopoczucie albo pieniądze, albo też i jedno, i drugie naraz. Nie sprzedają wyrobów ani usług. Nie sprzedają produktów ani technologii. Sprzedają korzyści, jakie klient może zyskać dzięki zakupowi ich produktu czy technologii i te korzyści przeliczają na pieniądze. Kiedy sprzedają rozwiązanie problemu jaki ma klient, to owo rozwiązanie jest zawsze wyrażone w pieniądzach. Szaman sprzedaży zawsze informuje klienta, ile konkretnie (podaje kwotę) będzie klienta kosztowało nieskorzystanie z proponowanego rozwiązania.
    Rainmakerzy są bardzo uważni. Ciężko pracują, żeby dużo sprzedawać. Nigdy nie wypadają z gry o nazwie sprzedaż.
  2. „Jeśli nie zrobisz ze mną interesu, stracimy obaj”
    Zaklinacz deszczu wierzy całym sercem, bez cienia wątpliwości, że w każdym przypadku poprawi obecne położenie swojego klienta. Wie, że brak zakupu oznacza stratę zarówno dla klienta, jak i dla niego samego.
  3. „Nie śpię, więc pracuję”
    Rainmakerzy nigdy nie wypadają z gry. Zwykli sprzedawcy sprzedają, żeby żyć. Rainmakerzy żyją, żeby sprzedawać. Budzik Rainmakera, który odzywa się o piątej rano, nie dzwoni, nie wygrywa melodyjek, ale woła: „Hej tam, Rainmakerze, czas sprzedawać!”. Rainmaker wyskakuje z łóżka i zaczyna sprzedawać. Każda chwila, cały czas to czas sprzedawania.
  4. „Bij się o centymetry”
    Niczym zawodowy sportowiec na bieżni, Rainmaker bije się o centymetry. Odbywa więcej spotkań, poświęca więcej czasu na ich przygotowanie, pracuje ciężej niż inni przedstawiciele handlowi. Zwraca uwagę na drobiazgi. Jego listy nie są pisane za każdym razem tak samo. Nie nosi pióra w kieszeni koszuli. Jest profesjonalistą w każdym calu. Wie, że o straconej sprzedaży decyduje nieraz zaledwie centymetr.
  5. „Przyszłość to dziś”
    Takie motto miał George Allen, słynny trener upamiętniony w Hall of Fame National Football League (Panteonie Sław Krajowej Ligi Futbolu Amerykańskiego). Dlatego Rainmakerzy pracują przede wszystkim z myślą o tym, żeby utrzymać ten biznes, który już mają. Nastawiają się na sprzedaż, którą mogą sfinalizować w tym roku. Zawsze starają się doprowadzić do sprzedaży w ciągu jednego spotkania. Na każdym spotkaniu o coś proszą – najlepiej o zamówienie. Nie snują długoterminowych planów zamiast sprzedawać dziś. „Dziś” to dziś, teraz. Zrób coś dziś. Nie zwlekaj. Już dziś spotkaj się z klientem. Zaraz, teraz.

Szamani sprzedaży uwielbiają motta.

Motta przypominają im, co jest potrzebne,

żeby sprowadzić deszcz.

„Nie sprzedasz piwa, siedząc przy biurku”

Nemesio Diez Riega, legendarny dyrektor sprzedaży w Groupo Modelo (producent i dystrybutor piwa z najwyższej światowej półki, takich marek jak Corona Extra, Corona Light i Modelo), przypominał swoim przedstawicielom handlowym, że sprzedaży dokonuje się na ulicy, stając twarzą w twarz z klientem. Pomijając wyjątkowe położenie telemarketera oraz osoby przyjmującej i realizującej zamówienia, zasada jest taka: im więcej czasu spędzisz w biurze, tym mniej zarobisz. Jeśli już zdobyłeś niezbędną wiedzę i jeśli już doskonale przygotowałeś się do spotkań, to z im większą liczbą klientów porozmawiasz, tym większą będziesz miał sprzedaż. Jest milion przyczyn, z powodu których niełatwo spotkać się z tymi, którzy decydują. Jedną z nich jest siedzenie za biurkiem i przerzucanie papierów, zwlekanie, czekanie, aż zadzwoni telefon i oszukiwanie samego siebie. Jeśli klienci nie przychodzą do ciebie, ty musisz iść do nich. Twoje biuro to fotel 3-C w samolocie albo twój samochód. Twoje biurko to twoja aktówka. Twój dzień pracy to cały dzień. Twój tydzień pracy to cały tydzień.

Kiedy ludzie szukają pracy, to nieustannie rozpuszczają wici, szukają znajomości, sprawdzają, czy dana znajomość na coś się przyda, rozsyłają listy, rozsyłają CV, dzwonią, chodzą na spotkania i rozmowy. Sprzedaż jest jak szukanie pracy – robisz to codziennie. Sprzedaż jest jak szukanie pracy, szczególnie wtedy, gdy masz się poświęcić zdobywaniu nowych klientów, sprzedawaniu nowych zastosowań starych produktów, sprzedawaniu nowych produktów dotychczasowym klientom, tworzeniu nowych rynków, zatrzymaniu ważnego klienta. Jeśli zainwestujemy w sprzedaż tyle samo energii co w szukanie pracy, to będzie ona bardzo opłacalna.

Do spotkań handlowych z osobami podejmującymi decyzje dochodzi bardzo rzadko. Ale jeszcze rzadziej dochodzi do tego, że sprzedawcy proszą klienta o zdeklarowanie się (badania wykazały, że około 90 procent handlowców nigdy nie prosi o zamówienie). Oznacza to, że handlowiec, któremu udaje się spotkać z klientem i który prosi go o zamówienie, ma ogromną przewagę nad innymi przedstawicielami handlowymi. Klienci są bardziej skłonni powiedzieć „tak”, gdy się ich o to poprosi, niż kiedy się ich nie poprosi. Są bardziej skłonni powiedzieć „tak” podczas osobistego spotkania. Dlatego Rainmakerzy wychodzą z biura i idą do biura klienta.

Nie sprzedasz piwa, siedząc przy biurku. Nie sprzedasz w ten sposób również reklamy, ubezpieczenia, urządzeń do rezonansu magnetycznego, książki, oprogramowania komputerowego. Nie sprzedasz wiele, jeśli nie spotkasz się z klientem.

WordPress - Hosting: Hosting - Skórka: N.Design Studio - PL: Adam Klimowski pomoc:Darmowe www
RSS wpisów RSS komentarzy Zaloguj się